mpd to odtwarzacz muzyki działający jako demon (tzn. w tle).
Załóżmy że na dyskotece szkolnej czy innej imprezie podłączamy nasze Neo do wzmacniacza i włączamy VLC czy SMplayer. Po jakimś czasie, Xorg, jak to Xorg, się wysypuje (np. z braku RAMu). Razem z nim wysypuje się VLC czy SMplayer. Korzystając z przerwy w muzyce (zanim Xorg się zrestartuje to trochę potrwa :> ) do sprzętu podłącza się jakiś dresiarz ze swoją świeżo ukradzioną dziecku zamkniętooprogramowanią komórą i zapuszcza dresiarki rap.
A teraz inna wersja:
Załóżmy że na dyskotece szkolnej czy innej imprezie podłączamy nasze Neo do wzmacniacza i włączamy Sonatę (mpd działa od uruchomienia). Po jakimś czasie, Xorg, jak to Xorg, się wysypuje (np. z braku RAMu). Razem z nim wysypuje się Sonata. Jednak MPD wciąż działa i odtwarza. Po podniesieniu się Xorga uruchamiamy Sonatę od nowa, a dresiarz nie wytrzymawszy 5 minut bez dresiarskiego rapu oddala się poza salę, wyjmuje komórę i idzie ulicą w przekonaniu że charczącym głośniczkiem „wyrwie lachony”. Zwycięstwo FLOSS! Czyż nie pięknie?
Jeśli jednak w Twoim systemie Xorg nigdy się nie wysypuje to z pewnością docenisz, że nawet gdy system jest przeciążony (np. uruchomiony apt ;> ), muzyka nie przerywa.
mpd jest jedynym odtwarzaczem na którym muzyka się nie rwie na niektórych przetwornikach na USB. Zarówno VLC jak i SMplayer nie wyrabiały. mpd działa z zapasem.
Instalacja: Pod SHR i Debiana mamy pakiecik o nazwie mpd, który można postawić menedżerem pakietów. (pod SHR jakimś cudem już go nie ma)
Konfiguracja: W pliku /etc/mpd.conf zmieniamy katalog z muzyką, np. u mnie będzie to linia:
music_directory ”/mnt/userfiles/music”
Baza danych: mpd wymaga bazy danych z listą utworów. Można ją zaktualizować na kilka sposobów:
/etc/init.d/mpd stop && /etc/init.d/mpd start-create-dbFORCE_CREATE_DB=1 do /etc/default/mpdDobra jest Sonata, ma interfejs nie wychodzący poza ekran :> . Jest paczkowana co najmniej w Debianie.
Dla celów testowych warto jest mieć klienta tekstowego (ncurses) o nazwie ncmpcpp. Dzięki temu możemy sterować mpd z ssh. Oczywiście mpd ma serwer TCP i można go obsługiwać z zewnątrz ale otwieranie nasłuchu na zewnętrznym adresie może wiązać się z działaniami dywersyjnymi. ;)